1

Niedziela jak każda. A może nie… Zesłanie Ducha św., w diecezji trwają prymicje. Pogoda nie napawa optymizmem, szaro i buro. Ale w Strzyżowie dzieje się coś czego pewnie nikt by  się  nie spodziewał. Grupa ludzi młodych, ok. 70 osób, wyrusza spod strzyżowskiego Kościoła, by pieśnią i tańcem chwalić Pana. Ruszają na rynek, by tam pod przewodnictwem koordynatora rejonu strzyżowskiego ks. Pawła Ciby głosić wszystkim radosną wieść, że Chrystus zmartwychwstał!

2

Czym była ta ewangelizacja? Jak przeżywali ją ludzie młodzi?

 

Dla mnie było to naprawdę wspaniałe wydarzenie i cieszę się że mogłam w nim wziąć udział, że mogłam pokazać jak ważny w moim życiu jest Pan Jezus, nie wstydzić się swojej wiary tylko wyjść na rynek i pokazać że razem możemy tak wiele. Chodź niektórzy w nas nie wierzyli, mogliśmy udowodnić że jednak możemy i że nic nas przed tym nie zatrzymało.

Ewa

3

Ewangelizacja była dla mnie niespotykanym jak do tej pory przeżyciem. Kiedy zajmowaliśmy się przygotowaniami, nie sądziłam, że w samo wydarzenie zaangażuje się tyle osób. Bardzo mi się to podobało i jestem pod wrażeniem tego jak ludzie chcieli do nas dołączyć, cały czas śpiewali z nami i uczyli się kroków. Przez ewangelizację pokazałam znajomym swoją wiarę i chociaż wydawać by się mogło że straciłam na tym, w ogóle tego nie odczuwam. Cały czas miałam uśmiech na twarzy i czułam napływ endorfin i jestem przekonana że otrzymałam to z góry.

Gabi

6

Dzisiejsza ewangelizacja była dla mnie wyjątkowo pięknym wydarzeniem. Czułam, że biorę udział w czymś niezwykłym. Czułam w sobie moc Ducha Świętego. Od samego rana byłam bardzo zdenerwowana bo mieliśmy pewne problemy organizacyjne jednak tuż przed rozpoczęciem ewangelizacji cały strach i stres mnie opuścił. Ogarnęła mnie ogromną radość. Zapomniałam o wszystkich trudnościach i chciałam się cieszyć tym pięknym dniem.

Klaudia

9

Mogliśmy przez to pokazać ludziom że ten nasz kościół nasza parafia żyje.

Sylwia

 

Ewangelizacja! Pozornie straszna rzecz – ale to wcale nie jest aż tak złe J Ponadto wcale nie trzeba być jakimś słynnym naukowcem filozofem czy co tam jeszcze aby wyjść i innym mówić o Bogu! Wystarczy mieć w sobie Ducha Świętego ( 1 Kor 12, 3 )! A dziś przecież Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. To wcale nie przypadek, że akurat dzisiejszy dzień wybraliśmy na to dzieło. Były w nas obawy, czy pogoda będzie ładna, czy wszystko wyjdzie tak jak trzeba, ale wiem, że najważniejsze jest zaufać Jemu! Dzisiejsza Ewangelizacja dała mi wiele odwagi i radości. Najbardziej zadowolona byłam z tego, ilu ludzi zobaczyłam, że pomimo nie zbyt sprzyjającej pogody przyszli i uwielbiali Pana razem z nami. To jest naprawdę bardzo budujące, i sprawia, że nam chce się bardziej i więcej!

10

Fantastyczną rzeczą jest widzieć również, że Duch zadziałał w osobach, które przyszły, i że dołączyli do nas, tańcząc w sposób taki jaki umieją, bo każdy sposób uwielbienia Pana jest dobry i Jemu się każdy podoba. To mnie bardzo zbudowało! I mimo tego że jestem teraz bardzo zmęczona, czuje się bardzo szczęśliwa! J Przede wszystkim Panu dziękuję za to, że mogę mówić o Nim innym J. Bóg jest Wielki! I naprawdę może wszystko i z Nim możliwe jest wszystko! Za tą Ewangelizację, za ludzi, którzy przyszli, i za to wszystko chwała Panu J
Marta

11

Mogliśmy razem doświadczyć obecności Ducha Świętego, który dał nam radość, siłę i wiarę do niesienia świadectwa najwspanialszej nowiny najpiękniejszego dla ludzi dnia. Dnia w którym człowiekowi dano możliwość powrotu do Ojca, powrotu do życia. Jezus Zmartwychwstał i żyje. Miłość ma ślady gwoździ. Obyśmy zawsze mieli odwagę dla Niej tańczyć i śpiewać.

Ania

12

Dzisiejsza Ewangelizacja była wielkim przeżyciem ale też świetną zabawą. Dzięki wspaniałej młodzieży strzyżowskiej mogliśmy przekazać idee oraz działalność Światowych Dni Młodzieży właśnie w rejonie strzyżowskim. Cieszę się, iż przybyło tak wiele osób dorosłych jak i młodzieży, że wspólnie mogliśmy przeżyć tak wspaniale ten czas głosząc Słowo Boże tańcem oraz śpiewem. Był to czas, w którym nasza młodzież mogła pokazać się całemu miastu od najlepszej strony a także zachęcić wszystkich do uczestniczenia w innych tego rodzaju przedsięwzięć ŚDM w naszym rejonie i nie tylko.

Karolina

13

Ewangelizacja była dla mnie wyzwaniem. Z jednej strony wielkim wyzwaniem duchowym z drugiej wyzwaniem organizacyjnym. Ale zawierzyłam to Bogu, to dzisiejsze popołudnie, całe to dzieło. Patrząc na niebo i chmury pomyślałam sobie: Bóg nas nie zostawi. Idziemy w Jego imię i On nas ochroni, podniesie i wesprze. Pomyślałam, trochę z radością: nie będzie deszczu, nie do 16.00.  Byłam spokojna jak nigdy. W pewnym momencie podczas śpiewania pomyślałam tak: Nasz Bóg jest wielki i niech mówią co chcą. Nie łatwo się przyznać do Jezusa publicznie. Nie łatwo o Nim mówić. Nie łatwo żyć Nim w codzienności. Niech ta godzina tańca i śpiewu dla Pana trwa w nas jak najdłużej, niech żyje w naszych sercach, byśmy głosili Zmartwychwstałego w każdym czasie i chwili życia.

14 21 27 26 25 24 22 15 19 18 17

Magdalena Maraj