Krzyż i Ikona ŚDM w Strzyżowie

 

W słoneczny wieczór, 7 czerwca 2015 roku, powitaliśmy w naszym mieście – Strzyżowie  symbole Światowych Dni Młodzieży – Krzyż i Ikonę Maryi – Opiekunki Ludu Rzymskiego. Wyjątkowy czas, wyjątkowe przeżycia… Po przejęciu symboli, na strzyżowskim rynku, przez wolontariuszy ŚDM-u rejonu strzyżowskiego udaliśmy się procesyjnie do Kościoła Farnego, by tam pod przewodnictwem ks. biskupa Edwarda Białogłowskiego przeżyć Eucharystię. Obecni byli z nami również ks. biskup Jan Niemiec, koordynatorzy diecezjalni: ks. Daniel Drozd oraz ks. Paweł Tomoń, koordynatorzy rejonu strzyżowskiego: ks. Paweł Ciba, ks. Paweł Pratko oraz kapłani parafii rejonu. Po Mszy świętej przy śpiewie adorowaliśmy Krzyż i Ikonę, by później udać się w drogę ulicami naszego miasta do parafii św. J. S. Pelczara, by tam we wspólnocie czuwać przy tych wyjątkowych symbolach.

S1

Uroczystość ta, myślę, że dla każdego uczestniczącego, przyniosła wiele przeżyć duchowych. Gdy podjęliśmy krzyż (wolontariusze) początkowo wydawał nam się on wcale nie ciężki, ale z kolejnymi krokami stawał się coraz cięższy. Przed wejściem do Kościoła dało się słyszeć: „już nie dam rady”. Wspólnymi siłami donieśliśmy krzyż przed ołtarz. Przez moją głowę przeszła myśl i obraz codzienności. Ta krótka chwila spotkania z krzyżem pozwoliła mi odnieść się do życia. Każdy niesie swój krzyż, często go nie widzimy – my stojący obok, ale każdy ma swój, większy, mniejszy krzyż. Sztuką jest czasem iść z tym krzyżem drogą życia, sztuką jest także przyznać się, że: „już dalej nie dam rady”. Obraz wspólnoty, obraz drugiego człowieka. We wspólnocie łatwiej jest nieść swój krzyż, bo wspólnota jest siłą. W dźwiganiu krzyża potrzebujemy drugiego człowieka. Potrzebujemy czasem dobrego słowa, czasem tego, by ktoś choć kawałek poniósł go z nami… W pewnej modlitwie za kapłanów czytamy: „…przytul go z miłością jak Jana do swego serca. My zaś podtrzymamy w modlitwie jego ręce”. Wspólnota jest właśnie tym miejscem, gdzie podtrzymywane są nasze ręce, by mogły dalej nieść krzyż. Tym „podtrzymywaniem rąk” jest modlitwa za siebie nawzajem.

S2

Krzyż nie przybył do nas sam. Wraz z nim przyjechała Ikona Matki Bożej Śnieżnej, która zawiera w sobie wiele znaków i symboli, a najważniejszy to wskazywanie na Jezusa. Maryja zawsze prowadzi do Syna, ale także wspomaga nas w drodze i w dźwiganiu krzyża. Adorowaliśmy Krzyż oraz Ikonę. Krzyż, który przez tyle lat przewędrował przez wszystkie kontynenty świata, który adorowali ludzie różnych ras, narodowości i stanów… Krzyż. On zawsze jest znakiem pojednania, jedności, znakiem zbawienia. Bo na krzyżu umarł Bóg otwierając człowiekowi niebo.

S3

Krzyż i Ikona Światowych Dni Młodzieży opuściły Strzyżów, pojechały dalej, by także inni ludzie mogli „dotknąć Miłosierdzia”, adorować te wyjątkowe symbole, przytulić się do krzyża tak jak Jezus przytulił się do tego znaku umierając na nim na Golgocie. Ale w naszych sercach pozostały te wyjątkowe chwile przepełnione Bożą miłością i miłosierdziem. Chwile adoracji Symboli ŚDM, wspólnej modlitwy i wyciszenia, a może zadumania nad życiem i swoim krzyżem.

S4

Wyjątkowy czas. Wyjątkowe chwile. Niech trwają w naszych sercach jak najdłużej, pamiętając, że krzyż to znak zbawienia i to umierając na krzyżu Bóg otworzył nam bramy nieba, a Maryja jest tą, która wskazuje na Chrystusa.

S5

Przed nami zadanie nie tylko na czas do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016r., ale zadanie na całe życie wyrażone w słowach św. Jana Pawła II.

„Nieście go na cały świat jako znak miłości Pana Jezusa do ludzkości i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest zbawienie i odkupienie”- Jan Paweł II 22 kwietnia 1984 roku.

11391436_1613561428883518_2125356424279012171_n

Magdalena Maraj

11407212_1613561142216880_2196397802320550071_n

S6 S8 S9