Światowe Dni Młodzieży coraz bliżej… a my nie tracimy czasu, by aktywnie włączyć się w przygotowania tego szczególnego czasu.

W ostatni weekend grupa młodzieży z rejonu strzyżowskiego wyjechała do Czech, do miasteczka Lovosice, by tam w trochę szalony, jak na dzisiejsze czasy, sposób powiedzieć, że Jezus żyje, że jest Panem i Miłością.

11063822_710147192454857_3809709599957048621_n

Można swobodnie powiedzieć, że był to ciężki weekend, daleka droga, poprzedzonawielotygodniowymi przygotowaniami. Ale w sytuacji, gdy wychodzi się na rynek w nieznanym mieście, wśród nieznanych ludzi, często deklarujących się jako niewierzący, nie ma znaczenia ani zmęczenie ani trud. Ważne jest to, żeby dać świadectwo o życiu z Bogiem, o jego wartości i pięknie.

Program ewangelizacji był dość obszerny. Rozpoczęliśmy przejściem z Kościoła na rynek, piosenką, powitaniem ks. Romana Depy – polskiego kapłana dziś posługującego na misjach w Lovosice, pantomimą. Później piosenki i tańce uwielbienia, by głośno wybrzmiała ta prawda, że można być szczęśliwym dzięki wierze, że jest to niejako przepis na życie. Że to nasz Bóg jest wielki. Kilka osób powiedziało także świadectwo, kim dla nich jest Bóg, dlaczego wierzą. Na koniec ks. Paweł Ciba – koordynator rejonu strzyżowskiego ŚDM, zaprosił wszystkich do przyjechania do Krakowa na spotkanie z Ojcem świętym.

,

Druga część to Eucharystia pod przewodnictwem ks. Biskupa Jana Baxanta. Msza św. zgromadziła kapłanów – Polaków i Czechów, posługujących w diecezji Litomierzyckiej. Na zakończenie Eucharystii ks. Biskup otrzymał od polskiej młodzieży obraz MB Strzyżowskiej, z życzeniami opieki Maryi na dalsze lata pracy duszpasterskiej. Nie brakło także czeskiej młodzieży, która na to szczególne spotkanie przygotowała piosenki na Eucharystię oraz czuwanie, które odbyło się po Mszy św. Wraz z tamtejszą młodzieżą stworzyliśmy grupę międzynarodową, która uwielbiała Boga jedną melodią w dwóch językach, bowiem znaliśmy te same piosenki. Ostatnią wspólnie wykonaną pieśnią był Hymn ŚDM, jednak nie po czesku, ale po polsku. Było to piękne świadectwo wiary i faktu, że język nie jest wielką barierą jeśli wyznaje się jednego Boga. Jak w pierwotnym Kościele po Mszy św. i adoracji Najświętszego Sakramentu odbyła się Agapa. Wspólne grillowanie, poznanie się, dowiedzenie się także wielu ciekawych rzeczy o Czechach np. systemie szkolnictwa.

11207275_710145722455004_5919305022015900682_n

Zobaczyliśmy zupełnie inny świat, nie lepszy nie gorszy – inny. Młodzież mogła doświadczyć jak swoją wiarę przeżywają młodzi w Czechach. Doświadczyła faktu chwalenia Boga mimo trudności językowych, że Bóg jest wszędzie i rozumie każdy język. Czasem nie wszystko jest takie oczywiste w Czechach jak w Polsce…

Wiele słów, jednak nie po to, by się chwalić, że dokonaliśmy czegoś wielkiego. Jeśli cokolwiek zadziało się w sercach tych ludzi w Lovosice to chwała Panu. Piszę to po to, by może i nam uświadomić, że czasem z szalonego pomysłu może stać się coś pięknego, że niedaleko nas, u naszych najbliższych sąsiadów żyją ludzie walczący o Boga w codzienności tak jak my. Że jesteśmy Kościołem bez względu na język, pochodzenie, datę urodzenia czy stan. Jesteśmy przede wszystkim żywym Kościołem, a z doświadczenia i świadectwa innych możemy uczyć się wiary. „Bo nikt nie ma z nas tego co mamy razem, każdy wnosi ze sobą to co ma najlepszego”. My także mogliśmy nauczyć się wielu rzeczy od Czechów, którzy otworzyli na nas swoje serce.

Magdalena Maraj

12195846_710146799121563_6194849031503745427_n 12193704_710145212455055_760319829451412741_n 12193659_710145279121715_3951067026714548722_n 12191940_710145595788350_7108842875433588724_n 12191798_710146389121604_6617553717003476042_n 12049245_710145152455061_3856092330122771232_n 12189106_710145645788345_4985636778111831612_n 12191452_710145099121733_3064648111512700903_n 12190964_710145789121664_3905777676118382918_n 12046838_710146552454921_4140253057703923068_n 12038296_710147075788202_8469523610972044731_n 12009729_710146732454903_2872556772548532450_n 12004007_710145135788396_7487916674202826315_n 11207275_710145722455004_5919305022015900682_n