„…I tak samo, jeżeli chodzi o Światowe Dni Młodzieży, często będzie tak, że to gdzie indziej będzie toczyła się walka o młodego człowieka, a zwycięstwo będzie zależało od wielu rąk uniesionych w górze…”

Po co nam ŚDM?

Odpowiedź jest jedna, żeby ubogacić Kościół. Kiedyś papież Jan Paweł II rozważając biblijną scenę spotkania Jezusa z bogatym młodzieńcem zauważył, że to spotkanie ubogaciło pierwotny Kościół. Bez względu na to, jak ono się zakończyło, ono ubogaciło apostołów, bo dostrzegli Jezusa patrzącego z miłością. I tak samo jest po dwóch tysiącach lat. Zawsze spotkanie młodego człowieka z Jezusem ubogaca Kościół. Po to są Światowe Dni Młodzieży, żeby Kościół został czymś ubogacony. I na pewno zostanie ubogacony spotkaniem młodych ludzi z Panem Bogiem. A po co nam, po co mi, po co komuś, kto to czyta, żeby zrozumieć, że jestem w Kościele powołany do czegoś więcej, że moja postawa, moja modlitwa może tylko Kościół ubogacać.

DSCF2075

Wolontariat ŚDM wykracza po za granice Polski. Mamy stać się światłością świata. Dlaczego mamy wypełniać tą posługę, akurat na rzecz ŚDM?

Bo to jest dobra okazja do tego, żeby stawać się człowiekiem pomagającym innym. Ja myślę, że wielu młodych ludzi pełni posługę wolontariatu, choćby w jakiejkolwiek innej sytuacji. Dlaczego w Światowych Dniach Młodzieży? Bo tam są ludzie potrzebni. Wolontariuszem jest się tam, gdzie drugi człowiek nas potrzebuje. Skoro przy Światowych Dniach Młodzieży jesteśmy komuś potrzebni, no to i tu możemy pełnić tę posługę.

Ksiądz wolontariusz. Po co?

Ksiądz wolontariusz? Ja myślę, że w ogóle zadaniem księdza jest pasterzowanie i ksiądz wolontariusz to pasterz wolontariuszy, także myślę, że gdzie są młodzi ludzie, tam i powinni być kapłani. Jeżeli są wolontariusze, to są i księża wolontariusze, którzy właśnie pasterzują tym, co mają pełnić tę posługę w czasie Światowych Dni Młodzieży.

DSCF1987

Jest ksiądz moderatorem Liturgicznej Służby Ołtarza w naszej diecezji. Młodzi chłopcy odkrywają charyzmat służby dla innych przy ołtarzu. Jak oni mogą służyć na rzecz naszej wspólnoty, wspólnoty ŚDM?

Każdy młody człowiek, także animator LSO odkrywa, że powołaniem animatora jest prowadzenie młodych ludzi trzema bardzo ważnymi drogami, drogą posługi, modlitwy i wiary. I właśnie na tych trzech drogach mogą się także odnaleźć chłopcy w LSO. Przecież Światowe Dni Młodzieży to także kroczenie tymi trzema drogami. Będzie posługa, będą się mogli spełniać, jako ministranci, lektorzy, animatorzy. Będzie modlitwa, wiec będą mogli się spełniać, jako Ci, którzy się modlą. I wreszcie Światowe Dni Młodzieży to także wielka przygoda wiary, w której także będą mogli posługiwać.

Teraz zapytamy o osoby, które nie są w żadnej wspólnocie, czy to KSM, Oaza, LSO, RAM. Jak osoby spoza wspólnot mogą włączać się w działalność na rzecz wolontariatu ŚDM?

Wystarczy się zgłosić, że się chce. To przede wszystkim Pan Bóg jest twórcą pragnień w ludzkich sercach i to Pan Bóg tworzy nasze pragnienia. Jeżeli ktokolwiek, na co dzień przeżywa swoje życie bliżej, dalej Pana Boga, jeżeli poczuje pragnienie posługiwania no to zawsze w Światowych Dniach Młodzieży się odnajdzie i myślę, że Pan Bóg daje nam takie wydarzenia. Przecież nawet, ja często to podkreślam, że Światowe Dni Młodzieży, to nie jest cel życia, to jest tylko pewien odcinek, który ma nam pomóc w tym, aby zbliżyć się do Pana Boga. Jeżeli ktoś może krąży gdzieś bliska Kościoła, ktoś może powiedzmy zastanawia się, szuka swojego miejsca, miejsca w Kościele, wiec może wykorzystać Światowe Dni Młodzieży do tego, żeby przybliżyć swoją relację z Panem Bogiem.

DSCF2027

Jak ludzie starsi, nasi rodzice, ich znajomi mogą włączyć się w ŚDM?

Ja myślę, że akurat dla każdego jest miejsce w przygotowaniu Światowych Dni Młodzieży. To już jest praca na konkretnych parafiach, bo myślę, że ludzie starsi mogą się właśnie włączyć w organizację spotkań na parafiach. Przecież nawet nasza diecezja przeznacza jeden dzień na spotkanie uczestników Światowych Dni Młodzieży z rodzinami. Najważniejszą, bowiem rzeczą jest to pragnienie, że ja chcę się angażować. Jeżeli ktoś chce się angażować, to na pewno znajdzie swoje pole. Zresztą w ogóle samo przygotowanie, przecież można się niesamowicie zaangażować w przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży, chociażby przez modlitwę. Mi się w tym momencie przypomina taka biblijna scena walki izraelitów z amalekitami, kiedy to Mojżesz wychodzi na górę, trzyma ręce uniesione w górze, a Jozue idzie na wojnę z amalekitami. I jak długo Mojżesz trzyma ręce uniesione w górze Izrael zwycięża. Jest to piękna scena biblijna pokazująca, że gdzieindziej toczy się walka, a od kogo innego zależy zwycięstwo. I tak samo, jeżeli chodzi o Światowe Dni Młodzieży, często będzie tak, że to gdzieindziej będzie toczyła się walka o młodego człowieka, a zwycięstwo będzie zależało od wielu rąk uniesionych w górze, do czego na pewno zachęcamy wszystkich starszych, rodziców, przyjaciół.

Dlaczego nam, jako wolontariuszom potrzebne są rekolekcje?

Ja od samego początku, kiedy zostałem moderatorem wolontariatu w czasie Światowych Dni Młodzieży jestem pewny, że wszyscy wolontariusze w pewnym momencie rozejdą się do poszczególnych posług, każdy będzie miał swoją sekcję, w której będzie posługiwał. Uznaliśmy, że zadaniem sekcji wolontariatu jest przygotowanie duchowe wolontariuszy. Nie da się posługiwać dla Pana Boga, nie będąc blisko Pana Boga, dlatego robimy wszystko, żeby każdy wolontariusz angażujący się w Światowe Dni Młodzieży przeszedł przez rekolekcje, czyli odbył swoją drogę zbliżania się do Pana Boga.

DSCF2013

Dlaczego tematem rekolekcji jest służba?

Tematem rekolekcji jest służba, choć tak naprawdę jest temat ważniejszy. Ja przez rekolekcje młodym ludziom próbuję pokazać przede wszystkim jedną rzecz, że najważniejsza rzeczą w przygotowaniu do Światowych Dni Młodzieży jest moja relacja z Bogiem. Nie można się lepiej przygotować, niż żyjąc w stanie łaski uświęcającej, niż żyjąc w jedności z Bogiem.       I właśnie z tej jedności z Bogiem, jeżeli ja żyję w jedności z Nim, jeżeli ja żyję świadomością tego, że jest życie wieczne i każdy dzień przeżywam ze świadomością, że jest życie wieczne, to wtedy też próbuję to moje pragnienie miłości do Boga przelać na miłość do drugiego człowieka i tutaj odnajdujemy ten temat służby. Więc przewijają się dwa tematy, moja jedność z Panem Bogiem, bo jest to najlepszy sposób przygotowania do Światowych Dni Młodzieży, czyli żyję życiem w jedności z Bogiem, no i służba, czyli konkretny sposób przeżywania Światowych Dni Młodzieży.

Rozmowę z ks. Tomaszem Blicharzem koordynatorem sekcji wolontariatu przeprowadzili Mariola Bilska i Kamil Tokarski